św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup i męczennik, główny Patron Polski

Szybkie wyszukiwanie imienin:        Wczoraj     Dziś     Jutro     Pojutrze

Imię:


Wspomnienie:


św. Stanisław ze Szczepanowa, biskup i męczennik, główny Patron Polski


Św. Stanisław ze Szczepanowa (ur. ok. 1030 w Szczepanowie, zm. 11 kwietnia 1079 w Krakowie) – polski duchowny katolicki, biskup krakowski, męczennik, uznany przez Kościół katolicki za świętego. Jeden z katolickich patronów Polski, patron archidiecezji krakowskiej i diecezji sandomierskiej.

Pochodzenie i data urodzin Stanisława nie są znane. Według tradycji uznaje się, że urodził się 26 lipca 1030 w Szczepanowie.

Ówczesny biskup krakowski Lambert wyznaczył go na swego następcę. W 1072 za zgodą księcia Bolesława Szczodrego został konsekrowany na biskupa krakowskiego.

Gall Anonim, piszący swą Kronikę trzydzieści kilka lat po śmierci biskupa Stanisława, przedstawił fakt zatargu między Bolesławem Szczodrym a Stanisławem, który zadecydował o chwale pierwszego, a tragicznym końcu drugiego. Nie są znane dokładne przyczyny sporu, jaki powstał pomiędzy nim a królem. Najprawdopodobniej dobrze znał przyczyny konfliktu, lecz w swoim dziele nie rozwinął owego wątku. Przypuszcza się, że nie mógł tego zrobić, ze względu na panowanie w owym czasie syna Władysława Hermana, który był członkiem opozycji antykrólewskiej. Relacja Galla Anonima pozostaje do dziś jedynym ówczesnym źródłem pisanym. Od Galla dowiadujemy się, że biskup dopuścił się zdrady, za którą król wydał go na śmierć przez obcięcie członków. Gall negatywnie ocenił zarówno postępowanie biskupa, jak i reakcję króla.

Autorem żywota św. Stanisława znanego w 2 wersjach, krótszej Vita minor i dłuższej Vita maior jest Wincenty z Kielczy.

Wersja pozostawiona przez Wincentego Kadłubka mówi, że stanął w obronie niewiernych żon rycerzy walczących na wyprawie kijowskiej, które król rozkazał okrutnie ukarać, mimo iż ich mężowie im przebaczyli. Król rozkazał swoim sługom zabicie biskupa w kościele na Skałce w czasie odprawiania przez niego mszy świętej, a gdy ci nie chcieli, sam własnoręcznie zamordował świętego. Wersja ta jednak ze względu na moralizatorski charakter kroniki Kadłubka, a także to, że również był biskupem i napisał swoją kronikę w czasie panowania potomków Władysława Hermana jest mało wiarygodna.

Historiografia tematu jest bardzo rozwinięta. Tadeusz Wojciechowski w swojej pracy z 1904 r. Szkice historyczne jedenastego wieku wysuwa tezę, iż św. Stanisław został skazany za zdradę narodu. Twierdzenie to opiera się na Kronice Galla Anonima, gdzie sam autor nazywa go traditor episcopus – zdrajca. Słowo "traditor" jest wieloznaczne. Sam Gall używał go w kilku znaczeniach. W Kronice zastosował je w sumie 13 razy, ale tylko trzykrotnie na określenie zdrady polegającej na konszachtach z nieprzyjacielem zewnętrznym. W średniowiecznej łacinie zdrajców określano częściej słowem "proditor". Według tej tezy przedmiotem sporu pomiędzy Bolesławem Szczodrym a św. Stanisławem były nie "niewierne żony", lecz władza w młodym państwie polskim. Wojciechowski stwierdził, że Stanisław reprezentował inną frakcję polityczną – przeciwną królowi, a pochlebną interesom Cesarstwa i być może frakcjom wspierającym Władysława Hermana. Spisek został odkryty, a Stanisław, na mocy sądu arcybiskupiego, został za zdradę króla skazany na śmierć przez poćwiartowanie członków.

Tezy Wojciechowskiego spotkały się z krytyką jako oparte w zbyt dużym stopniu na domysłach, zwłaszcza odnośnie domniemanej ingerencji czesko-niemieckiej w sprawy polskie, na którą w źródłach nie ma najmniejszego dowodu. Zdaniem Romana Grodeckiego stawianie alternatywy "święty czy zdrajca" może być w rzeczywistości pozorne, gdyż nie da się wykluczyć, że postępowanie biskupa wypływało ze szlachetnych, etycznych pobudek, ale jako będące nie na rękę królowi zostało zakwalifikowane jako polityczna zdrada.

Konfesja św. Stanisława w Katedrze na Waweluśw. Stanisław ze Szczepanowa jako patron Królestwa Polskiego

Kult świętego Stanisława rozpoczął się z chwilą przeniesienia jego zwłok, dokonanego w 10 lat po jego śmierci – jeszcze za życia Władysława Hermana, brata królewskiego. Powstała później legenda o rozbiciu dzielnicowym Polski, jako karze za ten czyn świętokradczy (za taki uważano właśnie zamordowanie biskupa), według której Polska rozpadła się tak jak członki ćwiartowanego biskupa. Oczekiwano jednak cudu za wstawiennictwem Stanisława, jako patrona zjednoczenia.

W Polsce od końca XII wieku rozwinął się kult Świętego Stanisława, a katedra wawelska, która mieści jego sarkofag, nosi wezwanie jego i św. Wacława Czeskiego. Również w Krakowie znajduje się jego sanktuarium w kościele Paulinów na Skałce. W I niedzielę po święcie św. Stanisława – przypadającym 8 maja – odbywa się procesja z relikwiami świętego z Katedry Wawelskiej do Kościoła św. Michała Archanioła i św. Stanisława Biskupa na Skałce w której bierze udział Episkopat Polski, przedstawiciele duchowieństwa, zakonów i laikatu. Nie ma pewności, że relikwie przechowywane w katedrze na Wawelu są relikwiami św. Stanisława.

Według części badaczy, pierwsze ślady kultu świętego Stanisława na Śląsku pochodzą jeszcze sprzed roku 1163 (płaskorzeźba w kościele świętego Wincentego na Ołbinie pod Wrocławiem przedstawiająca męczeństwo świętego Stanisława). Z terenów poza Polską można wskazać na dwunastowieczną chrzcielnicę w Tryde pod Lundem w Szwecji (sceny z procesu o wieś Piotrowin i męczeństwo biskupa). Związek obu tych zabytków ze św. Stanisławem jest jednak wątpliwy.

W 1696 złotnik Piotr von den Rennen stworzył trumienny relikwiarz Świętego, który znajduje się w Katedrze Wawelskiej.

W 1765 król Stanisław August Poniatowski ustanowił Order Świętego Stanisława.

W roku 1963 papież Jan XXIII ustanowił świętego Stanisława, wraz ze Świętym Wojciechem i NMP Królową Polski, pierwszorzędnym Patronem Polski. Jan Paweł II nazwał go "patronem chrześcijańskiego ładu moralnego".

Uroczystość liturgiczna w Kościele katolickim obchodzona jest 8 maja.

W ikonografii osobę polskiego świętego przedstawia się w szatach pontyfikalnych. Jego atrybuty to orzeł, pastorał, umarły Piotrowin. Najstarszym zachowanym do naszych czasów cyklem ikonograficznym przedstawiającym żywot świętego stanowią ilustracje z Legendarium Andegaweńskiego pochodzącym z ok. 1333 roku. W wieku XV rośnie liczba przedstawień polskiego świętego. Od tego czasu ukazuje się go zazwyczaj z postacią wskrzeszonego Piotra, który w miarę upływu czasu przedstawiany jest w ikonografii jako postać o coraz mniejszych rozmiarach. Najczęstszymi scenami pojawiającymi się w średniowiecznych cyklach ikonograficznych związanych z legendą o świętym są: kupno wsi Piotrawin, wskrzeszenie Piotra, Piotr zeznający przed królem, zabójstwo Stanisława, posiekanie zwłok, pilnowanie fragmentów ciała świętego przez cztery orły, pogrzeb.

Starania mające na celu rozpoczęcie procesu kanonizacyjnego rozpoczęto pod wpływem analogicznej historii w Anglii (Tomasz Becket). 8 września 1253, w bazylice świętego Franciszka w Asyżu, Stanisław został kanonizowany przez papieża Innocentego IV.

Zabójstwo św. Stanisława, Jan Matejko

Jan Matejko przedstawił świętego na obrazie bitwa pod Grunwaldem, w chwili kiedy według Roczników Jana Długosza święty pojawił się na obłoku.

Św. Stanisławowi zostały poświęcone dwa wielkie dzieła muzyczne. Pierwszym jest oficjum rymowane Historia gloriosissimi Stanislai Wincentego z Kielczy, napisane na uroczystość kanonizacji lub translacji (z którego pochodzi sławny hymn Gaude, mater Polonia (ok. 1253)), drugim – Beatus Vir Henryka Mikołaja Góreckiego, zamówiony w 1978 przez (jeszcze) kardynała Karola Wojtyłę na 900-lecie męczeństwa świętego, a prawykonany w 1979 i dedykowany już papieżowi Janowi Pawłowi II.

Przez ostatnie dwanaście lat swego życia Franciszek Liszt pisał oratorium Św. Stanisław, nie dokończył go jednak. Kilka lat temu Paul Munson zebrał istniejące fragmenty i skompletował dwie sceny (I i IV); pozwoliło to wydać płytę CD z nagraniem utworu oraz wprowadzić utwór do sal koncertowych.

Postać świętego pojawia się w powieściach Boleszczyce Józefa Ignacego Kraszewskiego oraz Nowa Baśń Teodora Parnickiego.

Konflikt św. Stanisława z Bolesławem Szczodrym przedstawia film Bolesław Śmiały z 1971, w reżyserii Witolda Lesiewicza.